KIEDY WOJNA STAJE SIĘ CODZIENNOŚCIĄ…
KIEDY WOJNA „ZAMIESZKA W DOMU” CZŁOWIEKA…
21 października na godzinie wychowawczej – w ramach TYGODNIA KORCZAKOWSKIEGO – uczniowie klasy siódmej poznawali życie Janusza Korczaka. Na tej lekcji rozmawialiśmy o wpływie historii na codzienne życie człowieka. Uświadamialiśmy sobie, jak wielkie zło czyni wojna i jak ogromną cenę za wojnę „płacą” ludzie… Ci zwyczajni, dzieci, młodzież, ludzie w sile wieku i starsi… Nie ma słów, by opisać, ile cierpienia i bólu przynoszą działania wojenne toczące się na terenie kraju… I jak trudno w czasach wojny być CZŁOWIEKIEM, który pozostaje dobrym dla innych; troszczącym się o obcych ludzi; potrafiącym oddać swoje życie za innych, nawet często zupełnie nieznanych sobie…
A JEDNAK… BARDZO TRUDNE NIE JEST NIEMOŻLIWE! W czasie wojny byli ludzie, którzy wykazywali się ogromną odwagą, którzy żyli w zgodzie z własnym sumieniem… Dla których do końca najważniejszym była miłość do drugiego człowieka… I właśnie jednym z takich Ludzi był Janusz Korczak… W czasach pogardy i nienawiści „niósł promyk NADZIEI” na lepsze „jutro”… Razem z wieloma „ROZŚWIETLAŁ” MROK i panoszące się ZŁO… Między innymi dlatego Janusz Korczak jest patronem naszej szkoły.
TYDZIEŃ KORCZAKOWSKI, zgodnie z tradycją naszej szkoły, rozpoczął się 20 października od uroczystego ślubowania uczniów klasy pierwszej i pięknej uroczystości nawiązującej do wartości ważnych dla Janusza Korczaka: radości dzieci, miłości do dziecka, troski o rozwój najmłodszych i nieco starszych. W tym wyjątkowym wydarzeniu uczestniczyli również siódmoklasiści.
Joanna Pukło
